To takie dziwne....Pogubiłam się w tym blogowaniu i postanowiłam założyć nowy blog po kilku latach nieobecnosci.Może podołam, może dam radę....Zobaczymy.Narazie próby ...Kiedys to namalowałam...
Moja kotka Kiki która była ze mną 20 lat....Po prostu jestem
- 70 plus to tylko liczba(to ten najważniejszy od 11/2025
- do przodu kroczki dwa-do tyłu jeden lub wcale.ŻYJĘ..JESTEM(Proszę nie kopiować-wszystkie Obrazy i fotki ,wpisy-mojego autorstwa są i niech u mnie zostaną...Dziękuję)

Czyż nie jest słodka...Bardzo rozrabiała,a godzinkę przed odejściem W Dal..siedziała na obrazku który kończyłam malować....Kiko jest inny ale też bardzo słodki,kiedyś go namaluję,mam nadzieję....
OdpowiedzUsuń