No cóż,następny dzionek ....Ziiiiimno na zewnątrz,sprawdzał to mój kot w oknie-bardzo szybko zrezygnował i poszedł spać w ciepłe miejsce.Obudził się,przeciągnął i ustawił się do fotografii..Lubi się Kiko fotografować....
Kwiatki jeszcze się do mnie uśmiechają z parapetu na balkonie ,nie mogą być wewnątrz w domu bo zjadł by je Kiko.Nie mogę mieć wcale kwiatów w domu.


Pięknie Kiko wyglądasz.
OdpowiedzUsuń