Spędziłam dzisiaj czas z ukochaną Osobą,było bardzo fajnie....Nie będę o tym opisywać bo to bardzo osobista sprawa,nie dla interneta....A...Bardzo dz9iekuję..Cały dzień Kiko był sam,ale świetnie sobie poradził.Przywitał mnie spokojnie,z dystansem,,,,,,dał się pogłaskać.Nie jest kotem który cały czas siedzi na kolanach,trzeba na to sobie zapracować.A teraz kilka fotografek
Po prostu jestem
- 70 plus to tylko liczba(to ten najważniejszy od 11/2025
- do przodu kroczki dwa-do tyłu jeden lub wcale.ŻYJĘ..JESTEM(Proszę nie kopiować-wszystkie Obrazy i fotki ,wpisy-mojego autorstwa są i niech u mnie zostaną...Dziękuję)




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz